Na lekcji religii dla zerówki Rysio zapytał, kim byli winnisi.
Na lekcji religii dla zerówki Rysio zapytał, kim byli winnisi. - Nie wiem - mówi szczerze siostra katechetka. - Nigdy nie słyszałam o winnisach. A dlaczego pytasz, Rysiu? - Bo oni byli na ziemi i przez nich cierpiał Pan Jezus, i to w dodatku byli ludzie. - Jak to? - dziwi się niezmiernie siostra katechetka. - Kto ci tak powiedział? - Nikt. Tylko słyszałem, jak w Boże Narodzenie mama z babcią śpiewały, że Pan Jezus cierpiał niemało, żeśmy byli winnisami... A po Wielkanocy ten sam Rysio zapytał, kto to jest nasza Nacudia, bo słyszał w kościele: "Naród niewierny trwoży się, przestrasza. Nacudio nasza, Alleluja!" (poprawnie jest: "...na cud Jonasza, Alleluja!" - S. K.)